Ból w klatce piersiowej i duszność? Tych objawów nie wolno przeczekać
Silny ból i pieczenie w klatce piersiowej, duszność, uderzenia gorąca oraz ciśnienie wynoszące 220/147 mm Hg – takie dolegliwości, według ustaleń portalu Zero.pl, miała 61-letnia pacjentka, która 14 maja trafiła na SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego w Warszawie. Po kilku godzinach jej stan gwałtownie się pogorszył. Kobieta zmarła, a w dokumentacji jako przyczynę zgonu wskazano ostry zawał serca. Sprawa rodzi pytania o przebieg opieki na szpitalnym oddziale ratunkowym. Okoliczności zdarzenia bada prokuratura.
Zawał nie zawsze wygląda jak w filmie
Warto przypomnieć, że objawów mogących wskazywać na zawał nie należy bagatelizować ani przeczekiwać w nadziei, że ustąpią same. Zawał może rozpocząć się nagłym, bardzo silnym bólem, ale nie zawsze ma tak dramatyczny początek. U części osób dolegliwości rozwijają się stopniowo, początkowo są umiarkowane, ustępują, a następnie wracają. Bywają mylone ze zgagą, niestrawnością, stresem, przemęczeniem albo bólem mięśni.
Najczęstszym sygnałem jest dyskomfort w środkowej części klatki piersiowej. Chory może opisywać go jako:
- ucisk, ściskanie lub gniecenie;
- ciężar albo rozpieranie;
- pieczenie;
- ból lub trudne do określenia uczucie dyskomfortu.
Dolegliwość może trwać dłużej niż kilka minut albo ustępować i pojawiać się ponownie. Nie trzeba odczuwać „najsilniejszego bólu w życiu”, aby sytuacja była poważna.
Objawy, których nie wolno ignorować
O zawale mogą świadczyć również:
- ból lub dyskomfort promieniujący do jednej albo obu rąk, barków, pleców, szyi, żuchwy lub nadbrzusza;
- duszność, występująca z bólem w klatce piersiowej albo bez niego;
- zimny pot i bladość;
- nudności lub wymioty;
- zawroty głowy, uczucie omdlewania albo nagłe osłabienie;
- szybkie lub nieregularne bicie serca;
- nietypowe, trudne do wyjaśnienia zmęczenie.
Objawy mogą wystąpić w różnych zestawieniach. Brak promieniowania bólu do lewej ręki nie wyklucza zawału. Nie wyklucza go również chwilowa poprawa – dolegliwości mogą osłabnąć, a później wrócić.
Jak zawał może objawiać się u kobiet?
Najczęstszym objawem zawału zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn pozostaje ból lub dyskomfort w klatce piersiowej. Nie jest więc prawdą, że kobiety zazwyczaj przechodzą zawał całkowicie bez bólu.
U kobiet częściej mogą jednak pojawiać się objawy łatwe do przypisania mniej groźnym przyczynom: duszność, nudności, niestrawność, ból pleców, ramienia lub żuchwy, nietypowe osłabienie i silne zmęczenie. Mogą one towarzyszyć bólowi w klatce albo wysunąć się na pierwszy plan.
Niepokój powinno wzbudzić szczególnie nagłe pojawienie się dolegliwości, których dana osoba wcześniej nie doświadczała, ich nawracanie lub wyraźne nasilanie się. Nie należy tłumaczyć duszności, zimnego potu czy nagłego osłabienia wyłącznie stresem albo przemęczeniem, zwłaszcza gdy jednocześnie pojawia się ucisk w klatce piersiowej.
Kiedy dzwonić pod 112 lub 999?
Ostry ból w klatce piersiowej oraz nasilona duszność należą do sytuacji wymagających wezwania zespołu ratownictwa medycznego. Nie trzeba mieć pewności, że przyczyną jest zawał. Należy opisać objawy dyspozytorowi, który oceni sytuację i zdecyduje o dalszym postępowaniu.
Należy zadzwonić:
pod 999 – bezpośrednio do dyspozytora medycznego;
pod 112 – na numer alarmowy działający w całej Unii Europejskiej.
Podczas rozmowy podajemy dokładne miejsce zdarzenia, opisujemy dolegliwości, określamy wiek i stan chorego oraz odpowiadamy na pytania. Nie rozłączamy się, dopóki dyspozytor nie zakończy rozmowy. Wykonujemy przekazywane instrukcje.
Dlaczego lepiej wezwać karetkę niż samemu jechać do szpitala?
Stan osoby z zawałem może gwałtownie się pogorszyć w drodze. Samodzielne prowadzenie samochodu jest szczególnie niebezpieczne – chory może stracić przytomność albo doznać zatrzymania krążenia.
Zespół ratownictwa może rozpocząć ocenę i udzielanie pomocy już na miejscu, monitorować pacjenta podczas transportu oraz zdecydować, do której placówki powinien trafić. W przypadku podejrzenia zawału chory może zostać przewieziony bezpośrednio do szpitala zajmującego się leczeniem ostrych zespołów wieńcowych, a nie po prostu do najbliższej placówki.
Nie należy czekać, aż ktoś wróci do domu, znajdzie samochód albo skończy pracę. Przy zawale czas liczy się od pojawienia się dolegliwości, a nie dopiero od chwili, w której stają się niemożliwe do zniesienia.
Co robić podczas oczekiwania na karetkę?
Chory powinien przerwać wysiłek i pozostać w pozycji, w której czuje się możliwie komfortowo. Nie należy zachęcać go do chodzenia, wchodzenia po schodach ani samodzielnego przygotowywania się do wyjazdu.
Trzeba pozostać przy nim i obserwować, czy jest przytomny oraz czy oddycha. Warto umożliwić ratownikom szybkie wejście do budynku, a jeśli nie opóźnia to pomocy – przygotować dokument tożsamości, listę przyjmowanych leków i posiadaną dokumentację.
Telefon użyty do wezwania karetki powinien pozostać dostępny. Dyspozytor lub ratownicy mogą ponownie zadzwonić, aby uzyskać dodatkowe informacje albo znaleźć miejsce zdarzenia.
Gdy chory przestaje reagować
Jeżeli osoba traci przytomność, trzeba natychmiast sprawdzić, czy oddycha prawidłowo. Pojedyncze, nieregularne westchnięcia nie są prawidłowym oddechem i mogą występować po zatrzymaniu krążenia.
Gdy chory nie reaguje i nie oddycha prawidłowo:
- zadzwoń pod 112 lub 999 albo wskaż konkretną osobę, która ma to zrobić;
- rozpocznij uciskanie środka klatki piersiowej;
- poproś kogoś o przyniesienie automatycznego defibrylatora AED, jeżeli znajduje się w pobliżu;
- włącz AED i postępuj zgodnie z jego komunikatami;
- kontynuuj pomoc do czasu przyjazdu ratowników albo powrotu prawidłowego oddechu.
Osoba bez wykształcenia medycznego może bezpiecznie użyć AED – urządzenie analizuje rytm serca i samo informuje, czy potrzebne jest wyładowanie. Jeśli świadek nie chce lub nie potrafi wykonywać oddechów ratowniczych, powinien prowadzić nieprzerwane uciskanie klatki piersiowej.
„Poczekam, może przejdzie” może kosztować życie
Jednym z powodów opóźnionego wezwania pomocy jest przekonanie, że ból wynika ze stresu, refluksu albo przemęczenia. Chory próbuje odpocząć, zasnąć, przeczekać do rana lub obserwować, czy dolegliwości się nasilą.
Zawał nie zawsze od razu powoduje skrajnie silny ból. Może rozpoczynać się stopniowo, a objawy mogą na pewien czas ustąpić. Eksperci zalecają natychmiastowe wezwanie pomocy także wtedy, gdy nie ma pewności, czy dolegliwości rzeczywiście wynikają z zawału.